Zawsze wydawało mi się, że osoby zatrudnione w branży księgowości zarabiają mnóstwo pieniędzy za wypełnianie swoich obowiązków. Może i tak jest, jednak na pewno nie na stanowisku młodszej księgowej, w której roli aktualnie występuję, młodsza księgowa Częstochowa. Wysokie zarobki charakteryzują zawód głównego księgowego i dyrektora finansowego, a nie takie księgowe nic, jakim jest młodsza księgowa.

Idąc na rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko młodszej księgowej planowałam powiedzieć, że interesuje mnie pensja w wysokości 3,5 tysiąca złotych brutto. Na szczęście tuż przed wejściem na rozmowę przejrzałam parę stron internetowych, dowiedziałam się, że młodsze księgowe zarabiają do 3000 tysięcy brutto, dlatego nieco obniżyłam swoje wymagania. I tak kwota, którą podałam, okazała się zaporowa, bo pracodawca od razu powiedział, że nie zapłaci mi 3000 zł brutto miesięcznie. W obliczu takiej deklaracji musiałam się zgodzić na jakąkolwiek kwotę, jaką zaproponuje mi pracodawca. Przecież zależało mi na tej pracy, a kilkaset złotych w tę czy we w tę nie stanowiło już dla mnie większego znaczenia.

Cieszę się, że mam pracę, jednak moje zarobki pozostawiają wiele do życzenia. Za ciężką pracę w dziale księgowości dostaję 1700 zł netto miesięcznie, czyli aż 800 mniej niż chciałam uzyskać. Na razie po cichu przełykam swoje rozczarowanie i mam nadzieję, że gdy tylko skończę studia podwyższą mi pensję albo dadzą awans na samodzielną księgową.

Napisz komentarz