Nie od dzisiaj wiadomo, że dobre słowo z ust bezpośredniego przełożonego potrafi w znaczący sposób wpłynąć na poziom motywacji u pracownika. Szczególnie istotna wydaje się być motywacja na początku drogi zawodowej. Bardzo istotne jest dostrzeganie nawet najmniejszych postępów, ponieważ każda pochwała potrafi pozytywnie nakręcić pracownika do dalszej pracy i dalszego rozwoju.

Praca jako Młodszy Księgowy, wiąże się z ciągłym podnoszeniem kwalifikacji zawodowych. Przed Młodszym Księgowym ciągle jest przecież rozwój – do zdobycia ma jeszcze stanowiska takie jak: Księgowy, Samodzielny Księgowy, Starszy Księgowy, czy też Główny Księgowy.

No dobrze, ale czy nie wystarczy nie negować pracownika? Okazuje się, że brak feedbacku potrafi być nawet czasem bardziej demotywujące, niż krytyka. Bo w przypadku krytyki, taki Księgowy wie przynajmniej, nad czym powinien pracować. A brak jakiejkolwiek informacji sprawia, że pracownik może snuć niestworzone historie w swojej głowie. Być może niedostatecznie sprawdza się na swoim stanowisku pracy, albo – co gorsza – istnieje ryzyko zwolnienia z pracy.

A co jeśli postępy w pracy są niewielkie? Lepiej poinformować o tym pracownika, że widzimy postępy, ale mógłby się jeszcze bardziej postarać. Nie ma sensu na siłę chwalić, bo efekt może być odwrotny od zamierzonego. Zamiast zatem wykrzesać z kogoś potencjał, możemy sprawić, że spocznie na laurach.

1 Komentarz

  • Anka
    Posted 8 maja 2017 22:10

    sztuką jest umiejętne podejście do podwładnego. To prawda, że brak jakiegokolwiek dobrego słowa może być bardzo demotywujące.

Napisz komentarz